Żołnierze wiosny nadchodzą !!!
Kwi16

Żołnierze wiosny nadchodzą !!!

Śnieg stopniał w pierwszej dekadzie kwietnia, mając serdecznie w dupie, że od 21 marca razem ze swoją wspólniczką zimą nie ma wstępu na ziemię. Ani chybi to znak, że wiosna idzie. Żeby tylko nie przyszła jak w piosence Rosiewicza, bo wtedy to najbardziej przekonujące „oj tam… oj tam…” nam nie pomoże :) Świergolenie wszelkiego rodzaju ptaszyn powinno nastrajać optymistycznie. I nastraja, a jakże. Wiosną chce się człowiekowi rano wstawać i słonecznych promieniach tkwić w korku, ciesząc się przy tym wiosenną wyprawą do pracy. Zawsze to milej niż zimą. Niewiele, ale jednak milej. Podobno coś się w klimacie lekko pojebawszy i ta wiosna to tak naprawdę nie wiosna, tylko lato. Z drugiej strony Lato odszedł- tak twierdzą wtajemniczeni. Mamy więc „czeski film”, bo nikt nic nie wie: gdzie jest wiosna, dokąd poszło lato i gdzie jest Lato??? W tak sprzyjających warunkach musi się ujawnić to gorsze oblicze niby-wiosno-lata. Oto za dni kilka/kilkanaście dni świat zostanie zaatakowany przez wroga okrutnego. Niestety najtęższe umysły nie wiedzą jak go pokonać. Co z tego, że stoczą z nim bitwę przeokrutną skoro przeciwnik powraca. Przyczaja się co prawda na kilka miesięcy, ale uderza ponownie z siłą wodospadu i regularnością szwajcarskiego zegarka, stosując tortury psychiczne. Mocą jego jest wierna armia, gotowa do ataku, kiedy tylko słupki rtęci w termometrach przekroczą mniej więcej 15 stopni Celsjusza. A oto i oni, Żołnierze Wiosny: – Palec niuchalec– jeden z członków elitarnej jednostki bojowej działającej w najniższych warstwach operacyjnych, przy ziemi. Podobno jest wysyłany na przeszpiegi głównie przez kobiety, które umieszczają go w letnich butach i wysuwają na czoło pochodu. On wykonuje czarną robotę „idąc”, węsząc podejrzliwie i brudząc się niemiłosiernie. Dla kamuflażu maluje się różnymi farbami, najczęściej we wściekłych odcieniach różów i czerwieni. Żeby bardziej wtopić się w tłum malowidła na nim mają szereg odprysków, zadrapań itp. Nie jest do końca pewne czy to działanie celowe, czy też efekt zbyt intensywnej eksploatacji zastępów palców niuchalców. – Popękana pięta– zabezpiecza tyły palcowi niuchalcowi. Zajmuje strategiczną miejscówkę na końcu pochodu i straszy przeciwnika strukturą zewnętrzną, która do złudzenia przypomina wyschnięte jezioro afrykańskie tuż przed porą deszczową. W ekstremalnych przypadkach może służyć jako schowek do przemycania piasku, lub drobnych kamyków. Prawie zawsze występuje we wszystkich odcieniach szarości lub jak kto woli brudu. – Noga– chociaż może bardziej pasuje tu liczba mnoga. Po zimowej hibernacji i nabieraniu masy, bez skrupułów informują świat o swoim istnieniu. Robi się z tego duży show, który sprawia że co roku muszę aktualizować sobie definicję „samokrytyki”. Nawet pobieżne śledztwo wskazuje, że w tym sabotażu nogi są mocno wspierane przez tłuszcz i celulit. Niestety w tej sytuacji spodnie i spódnice nie chcą mieć z nogami nic wspólnego i się...

Read More