Aeroflot Airbus A320-214 VP-BZS
Cze22

Aeroflot Airbus A320-214 VP-BZS

...

Read More
Aviatrans Kiev Airbus A320-211 UR-DAK
Cze22

Aviatrans Kiev Airbus A320-211 UR-DAK

  Jako jeden z nielicznych po lądowaniu na RWY29 dotoczył się do końca pasa by zrobić backtrack....

Read More
AEGEAN AIRLINES AIRBUS A320-232 SX-OAR
Cze22

AEGEAN AIRLINES AIRBUS A320-232 SX-OAR

Wypożyczony od Olympic AIr...

Read More
eurolot De Havilland Canada DHC-8-402Q Dash 8  SP-EQG
Cze22
Read More
eurolot De Havilland Canada DHC-8-402Q Dash 8 SP-EQB
Cze22
Read More
ENTER AIR BOEING 737-86J SP-ENW
Cze22

ENTER AIR BOEING 737-86J SP-ENW

...

Read More
CSA ATR-42-500 OK-JFK
Cze22

CSA ATR-42-500 OK-JFK

...

Read More
Finnair Embraer ERJ-170-100LR 170LR OH-LEI
Cze22

Finnair Embraer ERJ-170-100LR 170LR OH-LEI

...

Read More
Norwegian Air Shuttle Boeing 737-86N LN-NOM
Cze22

Norwegian Air Shuttle Boeing 737-86N LN-NOM

...

Read More
Norwegian Air Shuttle Boeing 737-86J LN-NIB
Cze22

Norwegian Air Shuttle Boeing 737-86J LN-NIB

...

Read More
SWISS BAE SYSTEMS AVRO 146-RJ100 HB-IXR
Cze22

SWISS BAE SYSTEMS AVRO 146-RJ100 HB-IXR

...

Read More
Wizz Air Airbus A320-232 HA-LPS
Cze22

Wizz Air Airbus A320-232 HA-LPS

...

Read More
Wizz Air Airbus A320-232 HA-LPO
Cze22

Wizz Air Airbus A320-232 HA-LPO

...

Read More
TRAVEL SERVICE BOEING 737-86Q HA-LKE
Cze22

TRAVEL SERVICE BOEING 737-86Q HA-LKE

...

Read More
LUFTHANSA AIRBUS A319-114 D-AILK
Cze22

LUFTHANSA AIRBUS A319-114 D-AILK

...

Read More
Z Krety fotografie różne
Cze20

Z Krety fotografie różne

Ciężko mi je było gdzieś przypisać, więc wrzucam do jednego wora. BAZARKI Celem zanabycia drogą kupna lokalnych produktów dobrze udać się na bazarki. Łatwo trafić, łatwo kupić :) KOŚCIÓŁ PW. ŚWIĘTEGO TYTUSA TAM TEŻ CZASEM BANGLA-DESZCZ W STARYM PORCIE WENECKIM PTACTWO MORZO-LUBNE :) ZA DNIA I NOCĄ   POLSKA JEST WSZĘDZIE :)...

Read More
Ammoudara o zachodzie słońca
Cze19

Ammoudara o zachodzie słońca

...

Read More
Elafonisi: wycieczka do raju
Cze19

Elafonisi: wycieczka do raju

Jak zwykle będzie więcej zdjęć niż pisania. Tym razem garść informacji o wyprawie, którą uskuteczniliśmy za radą kolegi M.M. Szczegóły trasy zasugerowała rezydentka. Koszt wynajęcia pędzidełka z grupy Yaris/Fiesta wyniósł €54 za dobę. Podstawili go nawet o czasie bo o 8:00 rano człowiek z wypożyczalni Monza czekał w recepcji. Christelle stwierdziła, że nawet wyglądał jak „Monza” :) Żeby nie było idealnie, to przyprowadziłł samochód z prawie pustym zbiornikiem, tak po grecku.   PUNKT A (H): START / META AMMOUDARA Po kilku kilometrach śmigania małą grecką drogą znaleźliśmy się na… hajłeju. To faktycznie jest jakaś ichnia autostrada, tylko że jeszcze bardziej badziewna niż w Polsce, bo nawet u nas nie ma autostrad jednopasmowych. Znaczy czasami była dupasmowa. Zagadką jest jak można coś takiego hajłejem nazywać. Z drugiej strony to najbardziej wypasiona droga na wyspie, więc może robią taki lansik. Kolejne zdziwko: przez jakieś 200km jazdy tym autobanem nie widzieliśmy ani jednej kładki do przejścia na drugą stronę. Za to full rozjechanych kotów. Chyba greccy ludzie opatentowali sztukę przechodzenia przez jezdnię, w odróżnieniu od greckich kotów :/   PUNKT B – GEORGIOUPOLIS Krótki przystanek na tankowanie kalorii. Jedzenie OK, ale bez historii. Wynajmują też pokoje, tylko całość trąci towarzyszem Edwardem. Mają swoje leżaki i parasole na plaży. Jak ktoś nie ma zbyt wielkich wymagań co do standardu lokalu, tylko chce leżeć do góry kołami, to może być całkiem nieźle. Ponieważ greckie oznakowanie jest po pierwsze słabo widoczne, a po drugie robione po grecku, to przeoczyliśmy skręt z haj łeja do punktu C, co wiązało się z koniecznością zawrócenia po kilkuset metrach i złamaniem dwóch zakazów skrętu w lewo. Nie można mieć wyrzutów sumienia, bo podstawowym prawem ruchu drogowego na tej wyspie jest „kto pierwszy ten ma pierwszeństwo”. Cała reszta jest mało istotna.   GDZIEŚ POMIĘDZY PUNKTAMI C i D… zaczyna się jazda.  Wąskie serpentyny, gdzie z jednej strony przepaść, z drugiej mniej lub bardziej strome zbocze. Co jakiś czas stoją przydrożni handlarze oliwy, miodu i innych lokalnych przysmaków. Podobno warto od nich kupować, co też uczyniliśmy. Miód przetestowany a skutków ubocznych brak. Trafiliśmy jeszcze na jakiś remont i objazd. Na szczęście z naprzeciwka rupieciem pędził lokals, który nas pokierował. Krótka rozmowa była nacechowana wzajemnym zrozumieniem i przyjaźnią polsko-grecką:     Christelle: Elafonisi?- pokazując na wąską dróżkę Lokals: Yes. One hundred meters and… this hand (przy czym wymownie machnął lewą ręką wyposażoną w wysłużony pikacz) Christelle: Left? Lokas, machając tą samą łapką: This hand Może po grecku „this hand” znaczy w lewo, nie wiem… One hundred okazało się co najmniej fajf hundred, albo i dalej. Dobrze, że „this hand” się zgadzało i że nosiliśmy zegarki na tej samej kończynie górnej :)  ...

Read More
Flora i fauna ?
Cze18

Flora i fauna ?

Gdybym jeszcze wiedział co to za żyjątka i rośliniątka… Tak czy siak ładnie wyglądały to i wpadły do obiektywu....

Read More
Kreta: gdzie zjeść
Cze18

Kreta: gdzie zjeść

ΤΑ ΚΑΛΥΤΕΡΑ Jednego wieczoru wybraliśmy się na kolację do restauracji ΤΑ ΚΑΛΥΤΕΡΑ (chociaż tam co drugi lokal to „tawerna”). Pal licho, że ciężko było polecaną knajpę znaleźć, mimo iż dysponowaliśmy wizytówką zapchaną małymi, greckimi robaczkami. Próby dowiedzenia się jak trafić przypominały rozmowy ślepego z garbatym. Nie dość że w tym mieście ciężko się porozumieć na ulicy w języku innym niż grecki, to tabliczki z nazwami ulic są rzadkością, szczególnie poza centrum miasta. Wracając do dogadywania się: jakaś babcia patrząc na wizytówkę coś mamrotała po grecku, żeby na koniec powiedzieć „nicht tawerna” i odesłała do jakiejś lokalnej burgerodajni, bo tam za €3 można dobrze zjeść. Szliśmy w dobrą stronę, to nas zakamuflowana opcja niemiecka zbiła z tropu. W końcu po wielkich bólach trafiliśmy do celu, bogatsi o wiedzę, że mapka na wizytówce obejmuje promień może 200 metrów od lokalu. Kelner, miły chłopaczyna, jak na Greka mówił po angielsku dobrze (wait table = proszę poczekać przy stoliku) :) Kiedy powiedzieliśmy mu, że przychodzimy z rekomendacji konkretnej osoby zrobił coś, o czym Christelle opowiadała że jej znajomy też miał taką atrakcję (a ja jakoś nie moglem sobie tego wyobrazić). Mianowicie powiedział „come with me” i… zaprowadził nas do kuchni, otworzył lodówkę i powiedział, że to są świeże ryby i możemy sobie wybrać :) Słaba akcja? Wbić na kuchnię, żeby wybrać sobie potrawę? Porcje były ogromniaste, nie do przemielenia i bardzo smaczne. Mimo lokalizacji, wydawać by się mogło, na uboczu ruch w czasie „kolacyjnym” był duży. Przy kilku stolikach siedzieli jacyć „lokalsi” z popem na czele, więc chyba dobrze karmią.   Przy płaceniu było równie wesoło bo przecież w turystycznym regionie płatność kartą nie jest oczywistą oczywistością. 3 gości rozmyślało jak przyjąć zwykła kartę chipową. Gdzieś dzwonili, ktoś im tłumaczył co wcisnąć na terminalu. Wreszcie poszło!!! :) Na koniec, po zatwierdzeniu transakcji kodem PIN, poprosili o parafkę na wydruku z terminala. Nie wiem po co, bo i tak moja karta nie była podpisana:)   AMPHORA- PORT W CHANII Kolejne spotkanie z kuchnią grecką. Tutaj nie było żadnych przygód. Dogadanie się z obsługą nie stanowiło żadnego problemu. Nawet na zachętę potrafili powiedzieć „Pascal (Brodnicki) poleca”. Faktycznie, w jakiejś publikacji zamieścił swoją rekomendację. Nie kłamał. Zamówiliśmy Greek Mix, w skład którego wchodziły liście winogron, moussaka i inne łakocie. Wersja small, przewidywana dla dwóch osób to znowu porcja gigant. Czego jak czego, ale jadła na talerzach nie żałują. Strach pomyśleć ile się mieści na talerzu w wersji „large”. I całkiem dobrze o nich w necie piszą. EDIT: przy korekcie ocznej powstał mały rozdźwięk :) Christelle twierdzi, że „Pascal poleca” odnosi się do wydawnictwa Pascal. Jeżeli ktoś może pomóc rozwiać wątpliwość to będę wdzięczny. LIGO KRASI LIGO THALASSA Trzecim...

Read More
ORENAIR BOEING 737-86N VQ-BFY
Cze12

ORENAIR BOEING 737-86N VQ-BFY

...

Read More
ORENAIR BOEING 777-2Q8/ER VP-BHB
Cze12

ORENAIR BOEING 777-2Q8/ER VP-BHB

...

Read More
AEGEAN AIRLINES AIRBUS A320-232 SX-DVN
Cze12

AEGEAN AIRLINES AIRBUS A320-232 SX-DVN

...

Read More
Sky Express British Aerospace JetStream 41 SX-DIA
Cze12
Read More
PRIVATE GULFSTREAM AEROSPACE G-V-SP G550 M-IPHS
Cze12
Read More
CYPRUS AIRWAYS AIRBUS A319-132 5B-DCN
Cze12

CYPRUS AIRWAYS AIRBUS A319-132 5B-DCN

...

Read More
Krete(y)ńskie lotnisko
Cze12

Krete(y)ńskie lotnisko

...

Read More
Aviatrans Kiev Airbus A320-211 UR-DAK
Cze08

Aviatrans Kiev Airbus A320-211 UR-DAK

Pierwsza część fotorelacji z urlopowego wypadu do mieszkańców Krety, czyli „kretynów”. Zaczęło się tak sobie bo: – nie lecieliśmy SP-HAB (takie miałem niczym nie uzasadnione wymaganie). Podstawili UR-DAK ‚a. Trudno, trzeba było z tym żyć. – z powodu zamieszania z bagażami wystartowaliśmy z opóźnieniem 1:45h – tuż przed nami siedziała wielopokoleniowa rodzina przaśnych Polaków z jakiejś wsi koło Bzdyńca. Bydło takie, że szkoda słów. Na filmach widać trochę co wyczyniali. Sam lot bardzo w porządku, po standardowym taxi do RWY29 i przepuszczeniu Romeo Charlie „wasz kamandir” śmigał aż miło ma FL350. Nie ma co za dużo pisać. Popaczajcie sobie....

Read More
eurolot De Havilland Canada DHC-8-402Q Dash 8 SP-EQD
Cze07
Read More
Ryanair Boeing 737-8AS EI-EBK
Cze07

Ryanair Boeing 737-8AS EI-EBK

...

Read More
TUIFly Boeing 737-8K5 D-AHFI
Cze07

TUIFly Boeing 737-8K5 D-AHFI

...

Read More
TAP PORTUGAL AIRBUS A320-214 CS-TNI
Cze07

TAP PORTUGAL AIRBUS A320-214 CS-TNI

...

Read More
Czytnik e-book: Kindle Paperwhite
Cze04

Czytnik e-book: Kindle Paperwhite

Kindle paperwhite to pierwszy czytnik e-book, którego używam więc nie będę go do niczego porówywał. Po prostu się nim pozachwycam, nieskażony innymi doświadczeniami. Największy dylemat to: z reklamami, czy bez? Reklamy wyświetlane są na głównej stronie Kindle’a i w żaden sposób nie przeszkadzają w czytaniu. Drugim miejscem reklamowym jest wygaszony ekran. Ot, po wyłączeniu czytnika emitowana jest reklama, która aktualizuje się po podłączeniu do sieci. Wybrałem opcję „sponsorowaną” i nie żałuję bo praktyka pokazała, że to nie ma żadnego znaczenia.         Po włączeniu przechodzimy przez proces konfiguracji i rejestracji Kindle paperwhite w Amazonie. Mimo jednej (jedynej i wymienianej siłę) wady, braku języka polskiego w menu, nie nastręcza to żadnych trudności. Pierwsze uruchomienie wraz konfiguracją zajęło maksymalnie 10 minut. Póki co zakup polskojęzycznych publikacji w Amazonie jest mocno utrudniony, ponieważ języka polskiego nie ma liście oficjalnie wspieranych. Wtedy warto szukać w sekcji „inne” z dopiskiem [polish edition]. Jednak jest to kwestia polityki Amazona, niezależna od Kindle’a, więc nie można tego traktować jako wady. Drugi plus: jest dotykowy. Chwała temu, kto zdecydował się na takie rozwiązanie. Przewijanie tekstu jest bezproblemowe, a matowy wyświetlacz dobrze się sprawdza nawet w ostrym słońcu. Zmiana wielkości czcionki odbywa się identycznie jak w iPadach, czyli płynnie i błyskawicznie. Do tego możliwość wyboru kilku rodzajów fontów. Ja zostałem przy domyślnym. Po co zmieniać doskonałość ;) Dodawanie publikacji też jest dziecinnie proste: wystraczy podpiąć czytnik e-book do portu USB i skopiować plik. Teoretycznie specyfikacja Kindle’a zeznaje, że obsługuje pliki PDF. W praktyce jest to prawda, tylko że podczas testów wyglądało jakby PDF był dla niego obrazkiem i próba powiększenia tekstu skutkowała proporcjonalnym rozszerzaniem, co kończyło się obcinaniem tekstu. Na to jest prosta metoda: program do konwersji Calibra. Po przerzuceniu PDF na format MOBI śmiga elegancko. Równie łatwo można tworzyć różnego rozdzaju kolekcje i sortować jes wg tytułu, autora itd. Wydaje mi się, że ich struktura może być tylko jednopoziomowa, ale to w zasadzie drobiazg. Po przeczytaniu książku pojawia się opcja oceny przez „gwiazdki”. Nie jestem specjalnym fanem takiego czegoś, bo skoro coś przeczytałem to potrafię zapamiętać, czy mi się podobało.  Chyba, że ktoś ma setki pozycji wrzucone to wtedy ma to jakiś sens. Około 1,3 GB pojemności pozwala na nim trochę czytadeł zmieścić :) Podświetlany ekran. Santo subito za ten patent.  Sprawdza się rewelacyjnie, czego przykład poniżej. Zdjęcie zrobione „komurko” w całkowitej ciemności. Nic więcej nie trzeba dodawać :) Istotne jest to, że po podpięciu czytnika przez USB do kompa nie ma możliwości czytania. Przekaz jest jasny: czytasz albo ładujesz. Tylko jakie to ma znaczenie, skoro Kindle po prostu wyrywa z butów....

Read More