Aviatrans Kiev Airbus A320-211 UR-DAK

Pierwsza część fotorelacji z urlopowego wypadu do mieszkańców Krety, czyli „kretynów”. Zaczęło się tak sobie bo:
– nie lecieliśmy SP-HAB (takie miałem niczym nie uzasadnione wymaganie). Podstawili UR-DAK ‚a. Trudno, trzeba było z tym żyć.
– z powodu zamieszania z bagażami wystartowaliśmy z opóźnieniem 1:45h
– tuż przed nami siedziała wielopokoleniowa rodzina przaśnych Polaków z jakiejś wsi koło Bzdyńca. Bydło takie, że szkoda słów. Na filmach widać trochę co wyczyniali.

Sam lot bardzo w porządku, po standardowym taxi do RWY29 i przepuszczeniu Romeo Charlie „wasz kamandir” śmigał aż miło ma FL350. Nie ma co za dużo pisać. Popaczajcie sobie.

AVIATRANS KIEV AIRBUS A320-211 UR-DAK

AVIATRANS KIEV AIRBUS A320-211 UR-DAK


Gdzieś koło Warszawy

Gdzieś koło Warszawy

Gdzieś koło Warszawy, ale kawałek dalej

Gdzieś koło Warszawy, ale ze 3 sekundy dalej

Nie zauważyłem jaki to był samolot

Nie zauważyłem jaki to był samolot

Bye, bye kontynencie

Bye, bye kontynencie

Chmurowo

Chmurowo

Tuż przed ostatnią prostą w Heraklionie

Tuż przed ostatnią prostą w Heraklionie

Author: YOeLL

Share This Post On
  • anuleksa

    Piękne zdjęcia to na pewno wiesz i proszę je zamieścić na Forum :).
    Filmy masz pousuwane (naruszenia itp :D) może rodzina przaśna z Bzdyńca zgłosiła :D

    • Powiedzmy, że w moim związku z guglem wystąpił pewien kryzys, ale już sobie z tym poradziłem ;)

  • Tomo

    Serdecznie współczuję podróży ze względu na tych kmiotów siedzących przed Tobą.
    Po czymś takim naprawdę można dwa dni dochodzić do siebie…

  • operator

    UR-DAK ciesz się że doleciałeś tym złomem.

    • To był autentycznie najprzyjemniejszy lot jak do tej pory. Może miałem farta :)