Flora i fauna ?
Cze18

Flora i fauna ?

Gdybym jeszcze wiedział co to za żyjątka i rośliniątka… Tak czy siak ładnie wyglądały to i wpadły do obiektywu....

Read More
Kreta: gdzie zjeść
Cze18

Kreta: gdzie zjeść

ΤΑ ΚΑΛΥΤΕΡΑ Jednego wieczoru wybraliśmy się na kolację do restauracji ΤΑ ΚΑΛΥΤΕΡΑ (chociaż tam co drugi lokal to „tawerna”). Pal licho, że ciężko było polecaną knajpę znaleźć, mimo iż dysponowaliśmy wizytówką zapchaną małymi, greckimi robaczkami. Próby dowiedzenia się jak trafić przypominały rozmowy ślepego z garbatym. Nie dość że w tym mieście ciężko się porozumieć na ulicy w języku innym niż grecki, to tabliczki z nazwami ulic są rzadkością, szczególnie poza centrum miasta. Wracając do dogadywania się: jakaś babcia patrząc na wizytówkę coś mamrotała po grecku, żeby na koniec powiedzieć „nicht tawerna” i odesłała do jakiejś lokalnej burgerodajni, bo tam za €3 można dobrze zjeść. Szliśmy w dobrą stronę, to nas zakamuflowana opcja niemiecka zbiła z tropu. W końcu po wielkich bólach trafiliśmy do celu, bogatsi o wiedzę, że mapka na wizytówce obejmuje promień może 200 metrów od lokalu. Kelner, miły chłopaczyna, jak na Greka mówił po angielsku dobrze (wait table = proszę poczekać przy stoliku) :) Kiedy powiedzieliśmy mu, że przychodzimy z rekomendacji konkretnej osoby zrobił coś, o czym Christelle opowiadała że jej znajomy też miał taką atrakcję (a ja jakoś nie moglem sobie tego wyobrazić). Mianowicie powiedział „come with me” i… zaprowadził nas do kuchni, otworzył lodówkę i powiedział, że to są świeże ryby i możemy sobie wybrać :) Słaba akcja? Wbić na kuchnię, żeby wybrać sobie potrawę? Porcje były ogromniaste, nie do przemielenia i bardzo smaczne. Mimo lokalizacji, wydawać by się mogło, na uboczu ruch w czasie „kolacyjnym” był duży. Przy kilku stolikach siedzieli jacyć „lokalsi” z popem na czele, więc chyba dobrze karmią.   Przy płaceniu było równie wesoło bo przecież w turystycznym regionie płatność kartą nie jest oczywistą oczywistością. 3 gości rozmyślało jak przyjąć zwykła kartę chipową. Gdzieś dzwonili, ktoś im tłumaczył co wcisnąć na terminalu. Wreszcie poszło!!! :) Na koniec, po zatwierdzeniu transakcji kodem PIN, poprosili o parafkę na wydruku z terminala. Nie wiem po co, bo i tak moja karta nie była podpisana:)   AMPHORA- PORT W CHANII Kolejne spotkanie z kuchnią grecką. Tutaj nie było żadnych przygód. Dogadanie się z obsługą nie stanowiło żadnego problemu. Nawet na zachętę potrafili powiedzieć „Pascal (Brodnicki) poleca”. Faktycznie, w jakiejś publikacji zamieścił swoją rekomendację. Nie kłamał. Zamówiliśmy Greek Mix, w skład którego wchodziły liście winogron, moussaka i inne łakocie. Wersja small, przewidywana dla dwóch osób to znowu porcja gigant. Czego jak czego, ale jadła na talerzach nie żałują. Strach pomyśleć ile się mieści na talerzu w wersji „large”. I całkiem dobrze o nich w necie piszą. EDIT: przy korekcie ocznej powstał mały rozdźwięk :) Christelle twierdzi, że „Pascal poleca” odnosi się do wydawnictwa Pascal. Jeżeli ktoś może pomóc rozwiać wątpliwość to będę wdzięczny. LIGO KRASI LIGO THALASSA Trzecim...

Read More