Piosenki prawdziwych facetów

Piosenki dzielę na dwie grupy:  te, które mi się podobają oraz te, którą są do niczego. Podział prosty, ale zdaje egzamin. Jeszcze nigdy się nie pomyliłem i żadna piosenka nie przestała mi się podobać. Skoro mam te 100% skuteczności, może powinienem rozważyć karierę „układacza” list przebojów… Hmmm… do przemyślenia temat. Jednak chciałem wrócić pamięcią kilka(naście), dobrze że nie „dziesiąt” lat wstecz kiedy to człowiek łaknął wiedzy i uczęszczał do szkoły zwanej podstawową. Moja nosiła wtedy dumnie imię Janka Krasickiego. W tejże szkole regularnie, czyli przy każdej większej okazji, odbywały się dyskoteki. A dyskoteka w podstawówce to nie byle co, tylko impreza na pełnym wypasie. Klasy 1-3 miały „dyski” za dnia i bawiły się godzinach wczesnopopołudniowych lub przedpołudniowych. Potem do akcji wkraczali strasi. 4-8 rządziło, bezapelacyjnie. Właśnie na takich dyskotekach człowiek uczył się klasyfikować piosenki. W podstawówce piosenkami „do niczego”, lub „całkiem do bani” były m.in.: Technotronic był tak „dziewczyński”, że bardziej się chyba nie dało. Żaden szkolny maczo nie pląsał przy tym na parkiecie. JOY i nieśmiertelny „Touch by touch” też ulubieńcem młodzieńców nie był. Może w ucho wpadał, tylko jakoś strasznie szybko należało szkitkami przebierać. Człowiek się tylko niepotrzebnie męczył. Do tej kategorii zaliczało się zdecydowaną większość kawałków. Podejrzewam, że dzięki temu moja szkoła, która niedawno obchodziła stulecie istnienia, nie zawaliła się. Wszak dzikie tłumy siłaczy przez większość dyskoteki „podpierały ściany” w sali gimnastycznej. Do ataku ruszali, kiedy lokalny DJ puszczał sety kawałków dla prawdziwych facetów. W ich trakcie co drugi (a może nawet każdy) był jak El Testosteron- każda dziewczyna jego. Pod warunkiem, że to nie dziewczyna prosiła do tańca, bo wtedy różnie mogło wypaść ;) Pora więc na piosenki prawdziwych facetów TOP 10 10. Sinead O’Connor – Nothing Compares 2U   9. Berlin – Take My Breath Away Ktoś ma jakieś wątpliwości, że to nie jest kawałek dla facetów? No… nie widzę takich i tak ma zostać.   8. Scorpions – Wind of Change   7. Guns N’ Roses – Don’t Cry   6. Brian Adams – I Do It For You Ale  że co? Że niby Robin Hood nie był męski, bo chodził w rajtałach? No bez jaj… Każdy chciał mieć takie branie jak Kevin Costner :)   5. Bon Jovi – Always   4. Lionel Richie – Hello    3. Budka Suflera – Jolka, Jolka…   2. Glenn Medeiros – Nothing’s Gonna Change My Love For You Czy w tamtych czasach był chociaż jeden chłopak (dobra, jeden taki może i był), który nie marzył, żeby znaleźć się na miejscu tego przystojniaka?   1. Elton John – Sacrifice Zwycięstwo Sir Eltona nie podlega żadnej dyskusji. Ale to absolutnie żadnej. Nawet mnie próbuj tego negować. Ranking...

Read More
Niedzielne EPWA
Lis04

Niedzielne EPWA

PLL LOT BOEING 787-800 SP-LRB EMIRATES AIRBUS A330-243 A6_EKR EMIRATES AIRBUS A330-243 A6_EKR EMIRATES AIRBUS A330-243 A6_EKR LUFTHANSA AIRBUS A321-131 D-AIRD ALITALIA AIRBUS A319-111 EI-IMW ENTER AIR BOEING 737-4Q8 SP-ENC PRIVATE DASSAULT FALCON 900 EX PLL LOT BOEING 787-800 SP-LRB...

Read More