Share Week 2014 i wszystko jasne

Miałem nic nie pisać w tym temacie, bo o ile łatwo wybrać mój top (ale na buka, trzy to za mało) to gorzej mi było przełknąć świadomość, że kogoś muszę pominąć. Dobra… znakomitą większość. Skargi i zażalenia do proszę kierować do pomysłodawcy Share Week, jestKulturalnego Andrzeja:) Zeszłoroczne zamieszanie z tym związane mnie ominęło, bo się uczyłem konfigurować WordPressa, więc sorry, ale to jest mój pierwszy raz. Odrzuciłem całą „branżunię”, ponieważ moja rekomendacja i tak im nie pomoże. A może ktoś z nich by się poczuł urażony, że ma akurat we mnie wiernego czytelnika- bo może mnie akurat nie lubi;) Mniej wiesz dłużej żyjesz, a kolejność jest niczym nie uzasadniona, poza pierwszeństwem dla kobiety:)

Koniec filozofowania, pora na konkrety. A raczej kobiety. Chociaż bardziej na miejscu będzie napisać „kobietę”, bo jeden mega ciekawy blog jest w zestawieniu.

nastepna-blogujaca.pl

Wszystkie oznaki na niebie i ziemi wskazują, że to blog językowy pisany przez zafiksowaną na punkcie języka Jagodę:) Z angielskiego największe sukcesy odnoszę kiedy milczę, jednak lubię tam zaglądać, bo zawsze czegoś zaskakującego się człowiek dowie. Np. o co kaman z kalesonami :)

Następna Blogująca

* * * * *

Pora na występ pary mieszanej:

jasdelux.pl

Blog rodzinny prowadzony przez przesympatyczną rodzinkę Polaków mieszkających w Luksemburgu. Czasem wpisy, które zamieszcza Agnieszka są „uzupełniane” słowem „od siebie” przez Przemka. To działa również w drugą stronę. Najbardziej czekam na wpisy strapionego Jasa, któremu zdarza się coś lekko przeskrob :)

jasdelux

* * * * *

Pozostało przywołać 4 blogi prowadzone przez facetów. Tu już kolejność jest zupełnie z czapy. Jeżeli akurat nie jesteś wymieniony na pierwszym miejscu, to pomyśl że jesteś, a ja to potwierdzę:)

tyfon.pl

Najbardziej tajemnicza postać na mojej liście, ale za to pisać potrafi. Prawie zawsze trafia w punkt i nie bije piany na darmo. Dzięki niemu wiem, że póki co to #jestęblogerę, ale wszystko przede mną;)

tyfon

* * * * *

wkurzanie.pl

Marek, jak sam o sobie mówi, to „pierwszy bloger diestyle’owy” :) Możesz go kochać lub nienawidzić. Stanów pośrednich nie przewiduje się. Czasami do bólu złośliwy i sarkastyczny, a że i ja od złośliwości nie stronię, to tak się składa, że dobrze mi się Mareckiego czyta. Co nie znaczy, że się we wszystkim zgadzamy. Z drugiej strony kiedy patrzę w lustro i podziwiam swój „pierwszy” siwy włos, aż się chce przeczytać zacny test. Tylko efekt końcowy bym sobie ciut inny życzył jeśli się zdecyduję:)

wkurzanie

* * * * *

direwolf.pl

Kurka wodna! Nie dość, że Waldek mieszka w pószczy*, to jeszcze popełnia miłe do czytania teksty. O zdjęciach nawet nie wspominam, bo jego fotografie psów są niesamowite. Jakby mu było mało dwóch talentów, to bonusowo posiada poczucie humoru. Zdecydowanie w top3 blogów, które zacząłem najwcześniej czytać regularnie.

dire

* * * * *

justwelldriven.com

Samochód ma 4 koła i jeździ. W bagażniku (z reguły) znajduje się koło zapasowe. Zapnij pasy. W tych trzech zdaniach zawiera się cała moja wiedza o motoryzacji, a mimo to na blog  Bartka zaglądam regularnie, bo w znakomitej większości przypadków pisze tak, że nawet ja, laik, jestem to w stanie zakumać. Gdybym miał taką moc sprawczą, to bym podmienił logotypy na pewnej ciężarówce w pewnym rajdzie. Kiedy oglądałem nagrany finał Super Bowl widziałem full dziwnych, polskich reklam. Garnier oczywiście miał zupełnie inne spojrzenie:)

justwell

Oprócz wyżej wymienionych w RSSie mam kilkadziesiąt innych. Nie sposób wymienić wszystkich, ale na uwagę zasługują także: Kondux, Archiwum Chaosu, Anatomia Życia, Lubię Podróże.. Mógłbym tak jeszcze długo:)

Ale nie pogardzę paroma nowymi namiarami w komentarzach.

* tak, w pószczy. Pomyśl dlaczego:)

Parafrazując autora hasła: a teraz zrób proszę SzareLink z tym wpisem do siebie na łola.
Nie zapomnij o lajku;)

Author: YOeLL

Share This Post On
  • Waldek Wasia Dąbrowski

    Marcin czuję się zaszczycony, że umieściłeś mnie w tym zacnym gronie. Dziękuję. Myślę, że trochę na wyrost, bo jeszcze nie rozwinąłem skrzydeł, ale postaram się nie zawieść przynajmniej Ciebie. Zaraz zerkam do Twoich faworytów. Pozdrawiam Straszny Wilk

    • Jak będziesz pisał jeszcze lepiej i robił jeszcze ładniejsze fotki to przestanę zaglądać. Z czystej polskiej zawiści ;)

  • Wow, dziękuję, dziękuję, dziękuję.

  • Popsułeś mi robotę. Tak chciałem się tam nie dostać, bo dostać się tam, to znaczy do jakiegoś stopnia: być czytanym przez blogerów. A bloger piszący dla blogerów to trochę jak Lady Gaga śpiewająca dla gwiazd estrady.

    Ale mimo to dziękuję, miło mi naprawdę :)

    • Na poprawę samopoczucia możemy się dogadać, że będę tylko w RSS odznaczał Twoje posty jako przeczytane ;) Może nie ukoi to bólu, ale zawsze będzie jakaś korzyść ;)

  • Dzięki bardzo! A co do logotypu, to spróbuję zrobić tak, żeby nie trzeba było zamieniać, tylko żeby mój w przyszłym roku był przynajmniej na równi z tamtym drugim na pewnym rajdzie ;)

  • Po pierwsze, bardzo dziękuję za umieszczenie na liście.
    Po drugie, u mnie szerłika nie ma, ale za to jest Biernik: http://www.tyfon.pl/biernik/ – a w Bierniku oczywiście jest YOeLL. :)