Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie

7605658.3Ostatnich kilka dni było trochę stresujących, ponieważ nie spodziewaliśmy się ponownej operacji Lilki. Dlatego, celem poprawienia sobie humorów,  wybraliśmy się do kina na przedpremierowy pokaz filmu Milion sposobów, jak zginąć na Zachodzie. Tytuł mówił niewiele, skąpy opis jeszcze mniej, ale mimo to zaryzykowaliśmy wyprawę.

Film okazał się być satyrą na wszelkiego rodzaju westerny, z iście westernową fabułą i westernowymi dialogami. Miejscowy sierota, hodowca owiec, Albert jest zakochany po uszy w pięknej Louise. W rolę Alberta wcielił się kompletnie mi nieznany Seth MacFarlane, który swoją zagrał postać niezwykle przekonująco. Był tak wzruszająco ciapowaty, że aż mi chwilami było szkoda:) Jak w każdym (prawie) amerykańskim filmie, ukochana odchodzi do jakiegoś buca, a bohater do niej tęskni. W międzyczasie pojawia się inna piękność (Charlize Theron), która chce mu pomoc odzyskać ukochaną. Oczywiście ona i Albert zakochują się w sobie i prawdopodobnie żyją długo i szczęśliwie. Być może aż do 35 roku życia, bo ponoć tak późnej starości wówczas ludzie dożywali:) Gdzieś po drodze musi jeszcze zginąć ten zły, w tym wypadku mąż nowej narzeczonej Alberta i przepis na miłość gotowy.

Milion sposobów, jak zginąć na ZachodzieRoi się w nim od gagów, sprośnych dowcipów i drwienia ze wszystkich przywar ludzkich. Mimo tak dużego natężenia dowcipu nie jest on przytłaczający i bardzo dobrze wpisuje się w scenariusz. Ja osobiście nie potrzebuję wiele, żeby się urechotać, ale już bardzo dawno nie słyszałem żeby Christelle tak dobrze bawiła się na komedii. To najlepsza rekomendacja, że dowcip był na swoim miejscu.

Mega zaskoczeniem była dla mnie jedna scena, gdzie na kilka sekund pojawia się… jeden z bohaterów innego filmu, kultowego. Jakiego nie zdradzę, ale oczywiście wszystko do siebie pasuje:)

YouTube Preview Image

Złota myśl, wygłoszona przez jedną z postaci brzmi mniej więcej: „Czasem, żeby znaleźć swoją drogę do szczęścia trzeba grupowo przyćpać”.

Dlatego wszystkim zalecam grupowe wciąganie tego filmu :)

ocena_05

Author: YOeLL

Share This Post On