Łazienki Królewskie w skali macro
Maj01

Łazienki Królewskie w skali macro

Tak wyglądają moje zmagania z fotografowaniem małych żyjątek i rośliniątek. Zadanie jest trudne i wymagające cierpliwości oraz uwagi. Przekonałem się o tym po powrocie do domu, kiedy oglądając zdjęcia na których starałem się uwiecznić małego pajączka, okazało się tuż obok przechadzał się jakiś żuczek. Efekt: ani pająka, ani żuka. Jednak wypad należy zaliczyć do bardzo udanych. Zupełnie nieoczekiwanie ładnie zapozowała mucha. Tylko mucha… i aż mucha. Dla tego jednego zdjęcia warto było wyjść z domu. Ponoć apetyt rośnie w miarę jedzenia…:) Dodatkową atrakcją, aczkolwiek spodziewaną, były wiewiórki. Trafiłem na bardzo przyjaźnie nastawione osobniki. Jedna z nich nawet przymierzała się do samodzielnego wykonania zdjęcia:) Druga zaś, po wzięciu z mojej ręki przysmaku pobiegła go zakopać… Tylko po to by za chwilę znowu do mnie podbiec i przyjąć wyczekującą pozę o nazwie „daj jeszcze jednego”. I tak 4 razy, mimo że powoli szedłem alejką, to wiewiór(ka) ochoczo mi towarzyszyła. Wiewiór(ka) głodomór Mucha. Po prostu mucha Las tulipanów Wygląda jak stokrotka Tymczasem we wnętrzu tulipana Podglądanie tulipana po raz drugi Patrzą się jakby wiewiórki nie widzieli… ???...

Read More